Zadzwoń by dobrze się zabawić 708 777 178 (4,92zł/min)
📲 Zamów rozmowę ze mną

5 miejsc gdzie można spotkać kobiety (które nie są klubem)

708-777-178 wew 999
DOSTĘPNA
708-777-178 wew 999
📞 Kliknij i zadzwoń ✉️ Kliknij i napisz
Chcesz napisać lub zadzwonić?
708 777 178 wew. 999 Tylko 4,92 zł/min
NIGHT. pod nr: 73856 (3,69 zł/sms)

Podryw w klubie to klasyka, ale możesz mieć ochotę na jakieś inne miejsce z wielu różnych powodów. Po pierwsze, możesz nie lubić głośnej muzyki i zaduchu tak częstego w polskich klubach. Po drugie, możesz mieć już dość płacenia kasy za wejście. Po trzecie, wiele lasek chodzących na dyskoteki robi to, żeby się pokazać i podbić sobie ego. Uwierz mi, można się czasem na tym przejechać. Dlatego od czasu do czasu warto jest trochę ruszyć głową i zaatakować cel tam, gdzie będzie się tego mniej spodziewał.

 

5. Bar

Zaletą barów jest to, że jest tam alkohol. Co prawda ludzie nie przychodzą tam, żeby się upić, ale za to niemalże normą jest wypicie przynajmniej jednego, dwóch piw. Nie mówię ci, żebyś się nawalił jak Messerschmitt przed podrywem, bo wywoła to efekt odwrotny do zamierzonego. Nic tak jednak nie nawilża gardła podczas pierwszych, trudniejszych minut rozmowy z nowo poznaną kobietą, jak zimny browar. Używaj alkoholu z głową, a nie będzie cię ona boleć następnego dnia.

Bar przewyższa też kluby w kwestii atmosfery. Brak głośnych dźwięków umożliwi ci przeprowadzenie rozmowy bez konieczności zabierania z domu megafonu. Nic tak nie zabija atrakcji w pierwszej fazie uwodzenia, jak brak komunikacji i zrozumienia przez zbyt głośną muzykę.

4. Plaża

Lubię podrywać na plaży ze względu na jeden bardzo istotny szkopuł – nic nie da tam się ukryć. Po pierwsze, laski rzadziej stosują makijaż. Po drugie, kobiety czasami używają odpowiednio dobranych barw ubrania, żeby ukryć drobne niedoskonałości sylwetki. Szczególnie uważaj na czerń. Na plaży nie mogą tego zrobić z oczywistych względów. Po trzecie, kto nie chciałby się trochę zrelaksować w miejscu, gdzie kobiety odkrywają 80% ciała?

Plaża ma jednak pewną istotną wadę. To podryw sezonowy, góra dwa, trzy miesiące w roku. Na pewno nie jest to dobre miejsce, żeby zacząć. Jeżeli jesteś już jednak trochę bardziej doświadczony, w szafie wiszą nieużywane kąpielówki, a za oknem panuje upał, to na co jeszcze czekasz?

3. Wolontariat

Jest jakieś 90% szansy, że w tym momencie pomyślałeś sobie coś w stylu: „a na cholerę mam chodzić na jakieś akcje społecznościowe?”. Już śpieszę z odpowiedzią. Widzisz, statystycznie rzecz biorąc kobiety znacznie częściej biorą udział w takich akcjach. Z natury są istotami częściej angażującymi się do pomocy. Z drugiej strony mężczyźni są zwykle zajęci swoimi sprawami i nie mieszają się do zbiórek pieniędzy, akcji charytatywnych i komitetów wyborczych. Dużo narybku i mało rybaków? Brzmi jak doskonała okazja, nieprawdaż?

Zwłaszcza korzystne mogą być dla ciebie momenty eventów, w których dochodzi do poruszenia emocji. Są to momenty, w których naturalnie łatwiej dochodzi do zbliżenia ludzi. Wspólne przeżywanie silnych emocji prowadzi do sytuacji, kiedy nawet osoby świeżo poznane wydają nam się znacznie bliższe. Jakby sama sytuacja, w której współpracujesz z laską w szczytnej sprawie, pokazując się z bardzo dobrej strony, nie była już wystarczająco pozytywna.

2. Lekcje tańca

Oglądałeś „Dirty Dancing”? Tak, ten film z Patrickiem Swayze i Jennifer Grey. Zresztą to, kto tam grał nie ma znaczenia. Ważne jest to, że film ten zrobił furorę wśród żeńskiej części widowni. Kobiety uwielbiają taniec i jest wiele przyczyn tego stanu rzeczy. Poza samą przyjemnością ruchu na pewno kręci je jeszcze możliwość ukazania się w dobrym świetle, albowiem taniec pozwala kobiecie na pokazanie swojej gracji i seksapilu. Z dwóch równie ładnych gąsek większość mężczyzn wybrałaby tą, która potrafi jeszcze seksownie ruszać swoim ciałem, niż jej sztywną jak deskę koleżankę. Dlatego właśnie dla wielu kobiet taniec to jedna z czołowych życiowych pasji.

Na zajęciach z tańca tradycyjnego możesz spodziewać się częstej zmiany partnerki. Po części jest to spowodowane koniecznością zbadania poziomu uczestników, a po części koniecznością ich zapoznania. Praktycznie rzecz biorąc masz naturalną okazję do poznania ciekawej osoby w bardzo sprzyjających warunkach. Wspólne zainteresowania, muzyka i emocje działają na twoją korzyść. Do tego masz jeszcze pretekst, a właściwie wymagany jest od ciebie ciągły kontakt fizyczny z partnerką. Jeżeli jeszcze do tej kombinacji dołożysz pewność siebie, wyprostowaną sylwetkę i wyciągniętą do przodu klatkę piersiową, to nie będziesz musiał czekać długo na sukces. Umiejętność tańczenia przyda ci się również w klubie. No dobra, miało nie być o klubach. Zostało jeszcze jedno miejsce.

1. Park

Stosunkowo mało ludzi, dużo zieleni, spokojny, sprzyjający odpoczynkowi klimat. Działa jak magnes na żeńskie umysły. Wiesz kiedy najlepiej wyjdzie ci w parku? Kiedy do swojego repertuaru podrywacza dołączysz jeszcze jakiś fajny element z twojego stylu życia. Dobrze działają takie sposoby, jak gra na gitarze, żonglerka, jogging. Czasami dobrze jest też pokazać się z jakąś książką, zwłaszcza jeżeli jest to miasto uniwersyteckie i możesz natknąć się na dużą ilość studentek. Zdecydowanie najlepszą opcją na zapoznanie atrakcyjnej kobiety jest jednak posiadanie towarzysza.

Jeżeli pomyślałeś o zabraniu do parki swoich kumpli w charakterze skrzydłowych, to mam lepszy pomysł. Zabierz ze sobą psa! To proste, acz niesamowicie skuteczne zagranie. Z jakiegoś dziwnego powodu posiadanie ze sobą czworonożnego przyjaciela bardzo szybko rozgrzewa serca dziewczyn, zwłaszcza jeżeli psiak jest słodki. Podchodząc do kobiety z psem zawsze w jakiś sposób przekazujesz jej, że masz przynajmniej jedną dobrą cechę – lubisz opiekować się zwierzętami. Da ci to bardzo dobry start. To tak, jakbyś zaczynał rajd samochodowy z dziesięciominutową przewagą.

Komentarze:

Napisz komentarz

Nasze erotyczne historie