Zadzwoń by dobrze się zabawić 708 777 178 (4,92zł/min)
📲 Zamów rozmowę ze mną

Winda… Czułam mrowienie

708-777-178 wew 999
DOSTĘPNA
708-777-178 wew 999
📞 Kliknij i zadzwoń ✉️ Kliknij i napisz
Chcesz napisać lub zadzwonić?
708-777-178 wew. 999 Tylko 4,92 zł/min
NIGHT. pod nr: 73856 (3,69 zł/sms)

Winda… Czułam mrowienie w dole brzucha, kiedy drzwi się zamykały. Nacisnąłeś guzik. 10 piętro. Cisza. Poczułam, jak moje sutki twardnieją. Cienka koszulka nie była w stanie tego ukryć. Wcale nie chciałam tego ukrywać. Zapragnęłam poczuć Cie w sobie. Teraz !! Zaraz !! Natychmiast !! Mrowienie w dole brzucha przeszło w szaloną gorączkę. Jęknęłam cichutko. Spojrzałeś na mnie tym swoim przenikliwym spojrzeniem i bez słowa przycisnąłeś mnie do ściany.
Zaczęliśmy się całować.
Gwałtownie, namiętnie, jakbyśmy chcieli wchłonąć nawzajem swoje ciała. Moje dłonie zaciskały się na Twoich ramionach, paznokcie wpijały się w kark. Naparłeś na mnie mocniej. Odchyliłam głowę. Twoje pocałunki przeniosły się na moją szyje. Twoje usta, Twój wilgotny język na niej. Zęby przygryzające jej delikatną skórę…
Twoje dłonie nerwowo błądzące pod moją bluzką. Moje dłonie walczące z guzikiem w Twoich spodniach. Podniosłam nogę i objęłam Cie nią najwyżej jak mogłam. Przyciągnęłam Cie jeszcze mocniej do siebie. Czułam jak bardzo moja cipeczka jest mokra jak bardzo chce Cie poczuć.
Podciągnąłeś w górę moją spódnice. Twoja dłoń wślizgnęła się w moje koronkowe stringi. Jęknęłam, gdy poczułam jak Twój palec wsuwa się w moją cipeczke. Zacząłeś nim poruszać. Wkładać i wyjmować. Twoja dłoń ocierała się o łechtaczkę, każdy ruch powodował kaskadę rozkosznych dreszczy w moim ciele.
Przyciągnęłam Twoją twarz do mojej. Polizałam Twoje wargi. Wpiłam się w nie w kolejnym namiętnym pocałunku. Twoje dłonie zacisnęły się na moich pośladkach. Podciągnąłeś mnie do góry. Teraz oplatałam Cie już obiema nogami. Przesunąłeś moje stringi na bok i poczułam jak we mnie wchodzisz. Gryzłam Cie w kark. Każde Twoje pchnięcie wywoływało coraz silniejsze fale rozkoszy. Czułam Cie całym ciałem. Każdym zmysłem. Nasze niespokojne płytkie oddechy, ciche pojękiwania rozchodziły się echem w moich uszach… Nic prócz nas i tej chwili szalonej namiętności nie miało znaczenia.
Kolejne Twoje pchnięcie sprawiło, że nasze ciała przeszył oszałamiający orgazm.
Kilka sekund kompletnego zatracenia się w rozkoszy… Nasze prywatne niebo…

Komentarze:

Napisz komentarz

Nasze erotyczne historie