Zadzwoń by dobrze się zabawić 708 777 178 (4,92zł/min)
📲 Zamów rozmowę ze mną

Bycie miłym dla kobiet to zły pomysł

708-777-178 wew 999
DOSTĘPNA
708-777-178 wew 999
📞 Kliknij i zadzwoń ✉️ Kliknij i napisz
Chcesz napisać lub zadzwonić?
708 777 178 wew. 999 Tylko 4,92 zł/min
NIGHT. pod nr: 73856 (3,69 zł/sms)

Miałeś kiedyś sytuację, kiedy starałeś się być jak najlepszym przyjacielem dla dziewczyny, a ona i tak wolała kogoś innego? Może któryś z twoich znajomych dał się wpędzić w taką sytuację? Zapewne nie jest ci obce pojęcie friend zone. Na świecie pełno jest mężczyzn, którzy udają przyjaźń z kobietą, żeby dostać się do jej majtek. Szkoda tylko, że nie ma czegoś takiego jak przyjaźń atrakcyjnego mężczyzny i pięknej kobiety.

Przyjaźń i romans to dwie zupełnie odmienne rzeczy. Nie można wymienić jednego na drugie. Jeżeli kochasz swoją koleżankę, to sam zniszczyłeś już przyjaźń przez samo pragnienie pieprzenia się z nią. Możesz jej powiedzieć o swoim uczuciu. Możesz też dalej udawać, że nie czujesz do niej pociągu seksualnego. W jednym i drugim przypadku jesteś skazany na porażkę. Jak już uzna cię za przyjaciela, masz przesrane.

Czemu istnieją mężczyźni, którzy zachowują się w ten sposób? Bo wierzą, że jeżeli będą dobrzy dla kobiet, to wtedy te kobiety będą dobre dla nich. Działa to na zasadzie: ja będę dla ciebie super miły, A TY W ZAMIAN… Przyznasz mi chyba rację, jeśli powiem ci, że brzmi to jak jakaś umowa handlowa? Nie o to chodzi w kontaktach z ludźmi, żeby zawsze zgadzał się rachunek. Jest różnica między byciem miłym z ukrytym motywem a byciem miłym tak po prostu. Problem ten dorobił się już nawet swojej nazwy – Syndrom Miłego Faceta.

O Syndromie Miłego Faceta można by spokojnie napisać całą książkę. Lista złych i niemających podstaw w rzeczywistości przekonań mężczyzn z tym syndromem jest naprawdę długa. Wymienię te najważniejsze, dotyczące życia uczuciowego:

  • Manipulacja
    Mężczyzna, który jest przesadnie miły, nie robi tego z dobroduszności. Jego działanie zawsze podszyte jest jakimś ukrytym celem – chce, żeby kobieta się z nimi przespała lub chociaż zainteresowała. Takie zachowanie to tak naprawdę odwrotność bycia dla kogoś dobrym. Jest różnica między opiekowaniem się kimś w określonym celu a troszczeniem się o kogoś. W tym pierwszym przypadku to manipulacja nastawiona na określony zysk. Dobry związek nie jest oparty na chęci zysku, a na prawdziwym i szczerym uczuciu. Miłemu Facetowi wydaje się, że jest dobry, a tak naprawdę chodzi mu o seks i uwagę dziewczyny.
  • Brak szczerości
    Powtarzającą się cechą mężczyzn z Syndromem Miłego Faceta jest okłamywanie samego siebie. Dla tego typu ludzi przekonania o skuteczności bycia dobrym dla wszystkich i wszystkiego są absolutne. Gdy przekonania te zawodzą, Mili Faceci, zamiast postąpić inaczej, winią za swoje porażki złe kobiety lub równie zły świat. Stare indiańskie przysłowie mówi: jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. To nie świat jest zły. Ofiary nigdy nie wygrywają. Robią to ci, którzy dostosowują świat do swoich potrzeb zamiast biadolić.
  • Powtarzanie tych samych błędów w nieskończoność
    Zdrowy człowiek po maksymalnie kilku próbach odpuściłby sobie sztuczne zabieganie o przychylność innych, ale nie miły facet. Tacy ludzie mają głęboko wbudowane przekonanie o słuszności swoich poczynań, dlatego będą w kółko powtarzali formułkę: jestem dla niej dobry – ona będzie dobra dla mnie – seks – szczęśliwe życie. Przykro mi, ale świat nie jest idealny. Nie za bardzo można w nim sobie poradzić z takimi naiwnymi przekonaniami. W rzeczywistości czasami trzeba się zachować jak egoista i postawić na swoim. No chyba, że chcesz całe życie robić wszystko pod cudze dyktando.

Syndrom miłego faceta nie ogranicza się jedynie do zachowania wobec kobiet. Taki typ człowieka będzie starał się na siłę nie obrazić kolegów lub bliskich, nawet jeżeli ich zachowanie będzie go wewnętrznie doprowadzało do szału. W ekstremalnych przypadkach miły facet może skończyć jako chłopak na posyłki dla swoich mniej miłych „kolegów”. Prawdziwy mężczyzna wie kiedy należy walnąć pięścią o stół. Ci, którzy godzą się na wszystko bez szemrania, nigdy nie będą się cieszyli szacunkiem kobiet.

Nikt nie może cię wpędzić w syndrom miłego faceta. To ty sam na skutek przeżyć życiowych i błędnych przekonań wyniesionych z dzieciństwa wpadasz w tą pułapkę myślową. Jeżeli wkurza cię kolega z pracy, a ty boisz się powiedzieć mu, co naprawdę o nim myślisz, to znaczy że masz problem. Jeżeli dziewczyna jest dla ciebie nieprzyjemna, a ty boisz się powiedzieć jej, co cię irytuję, to znaczy że jesteś za miły. Świat już taki jest, że niektórzy ludzie nie są warci dobrego słowa. Na respekt trzeba sobie zasłużyć. Szanuj tylko tych, którzy na to zasługują. Resztę omijaj szerokim łukiem. Oni wcześniej czy później i tak dostaną to, na co zasługują.

Komentarze:

Napisz komentarz

Nasze erotyczne historie